top of page

Podróżując po Kapadocji

10 lis 2019
2 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 10 lip 2021

Podczas kolejnej wycieczki, tym razem zorganizowanej, odkrywaliśmy podziemne miasto Derinkuyu będące największym pośród 400 miast podziemnych Kapadocji, odwiedziliśmy dolinę gołębi, dotarliśmy na taras widokowy w Nevşehir a także dolinę rzeki Ihlary.


Derinkuyu zwane też głęboką studnią zostało wydrążone aż na 8 pięter w głąb ziemi, przez co jest najgłębszym miastem podziemnym z pośród 36 miast podziemnych regionu. Mieszkali w nim pierwsi chrześcijanie obawiający się prześladowań a także pełniły funkcję ochronną przed najazdem wrogich ludów.



W podziemiu, posiadającym bogato rozwiniętą sieć korytarzy życie toczyło się tak samo jak na powierzchni ziemi, ludzie pracowali, spotykali się a także zajmowali się swoimi zwierzętami rolnymi. Tutaj znajdowało się wszystko co było niezbędne-kominki do swobodnej cyrkulacji powietrza, spichlerze, pojemniki z zapasem wody a także stajnie. Gorąco polecam wycieczkę do chociaż jednego z podziemnych miast aby moc lepiej poznać historie tutejszej ówczesnej społeczności.



Następnie dojechaliśmy do Nevşehir gdzie podczas spaceru zwiedzaliśmy malowniczo położoną wioskę. Warto zaznaczyć, że kościoły pochodzące z tego samego okresu co świątynie w Göreme około IX wieku, zachowały w swych wnętrzach freski w dużo lepszym stanie.



Z przepięknie położonego tarasu podziwialiśmy dolinę gołębi w skalach znajdują się wydrążone otwory, w których ptaki te założyły swoje gniazda. Ich iguano służyło jako spoiwo do tworzenia farb do tworzenia fresków.



Jeśli chodzi o dolinę Ihlary mieliśmy mniej szczęścia gdyż deszczowa pogoda uniemożliwiła nam skutecznie robienie zdjęć, pozostały nam tylko wspomnienia. Spacer odbywał się w niesamowicie zielonym gąszczu. Obcowanie z naturą sprawiło, że zapomnieliśmy o naszej szarej codzienności.

Dolina znajduje się w pobliżu Mount Hasan i Mount Melendiz dwóch z trzech nieaktywnych wulkanów Kapadocji jest kanionem o głębokości wynoszącej około 100 m wyrytym przez rzekę Melendiz tysiące lat temu.

Według niektórych zapisków dolina była zamieszkiwana przez blisko cztery tysiące domostw a także posiadała sto kościołów ukrytych w skałach. Na koniec spaceru nasza wycieczka odpoczywała na tarasie restauracji Belisirma, gdzie zostaliśmy serdecznie przyjęci przez właściciela tawerny.



 
 
 

Komentarze

Nie można załadować komentarzy
Wygląda na to, że wystąpił problem techniczny. Spróbuj ponownie połączyć lub odświeżyć stronę.
bottom of page